
35 osób - w tym policjanci iraccy i członkowie sunnickich patroli Sahwa, zginęło w zasadzce niedaleko Bakuby w irackiej prowincji Dijala - podały źródła bezpieczeństwa i lekarze.
19 marca 2003 roku wieczorem (20 marca rano czasu polskiego), wojska amerykańskie i oddziały państw - sojuszników USA - w tym Polski - zaatakowały Irak i po trzech tygodniach opanowały stolicę kraju, usuwając reżim Saddama Husajna.
W ocenie Dowódcy Operacyjnego Sił Zbrojnych gen. Bronisława Kwiatkowskiego, polskie wojsko, uczestnicząc w misji irackiej, wywiązało się "dobrze, jeśli nie bardzo dobrze" z postawionych zadań - zapewnienia stabilizacji w rejonie, szkolenia irackich sił bezpieczeństwa oraz realizacji programów pomocowych.
Arabista z Uniwersytetu Łódzkiego Marek Dziekan uważa, że decyzję o wyjściu z Iraku trzeba było podjąć znacznie wcześniej. Rachunek ponad 5-letniej obecności polskiego wojska w tym kraju to głównie straty, w tym zrujnowany wizerunek Polski w świecie arabskim - ocenia.
W efekcie dziesięciu zmian polskiego kontyngentu wojskowego w Iraku w armii zaszła prawdziwa rewolucja - ocenia przewodniczący sejmowej komisji obrony Janusz Zemke (Lewica).